Reklama

 

Skrzyżowanie Zwycięstwa i Dworskiej w Paniówkach. Remont za miliony, nieudany odbiór i kolejny przetarg

Miała być przebudowana ul. Zwycięstwa. Termin minął, odbiór końcowy 24 sierpnia nie doszedł do skutku, a gmina zapowiada naliczenie wykonawcy kary za zwłokę. Tymczasem problematyczne skrzyżowanie ul. Zwycięstwa i Dworskiej zostało objęte kolejnym postępowaniem – tym razem na remont nawierzchni. Przetarg już rozstrzygnięto, ale według informacji posiadanych przez redakcję do 8 września umowa z wykonawcą nadal nie została podpisana. Czy mieszkańcy mają prawo oczekiwać wyjaśnienia, dlaczego inwestycja za ponad 4,2 mln zł przebiega w ten sposób?

Najpierw wielka przebudowa, potem nieudany odbiór

Przebudowa ul. Zwycięstwa w Paniówkach to jedna z większych inwestycji drogowych realizowanych w ostatnim czasie przez Gminę Gierałtowice.

Wartość zadania określono na 4 294 151,82 zł, z czego 1 756 355 zł pochodzi z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Wykonawcą została firma Novum Stone Expert Sp. z o.o. z Katowic.

Zgodnie z informacją przedstawioną przez Wójta Gminy Gierałtowice Izabelę Buchałę w sprawozdaniu z działalności w okresie międzysesyjnym, na 24 sierpnia 2026 r. wyznaczono termin odbioru końcowego.

Tyle że odbioru nie udało się przeprowadzić.

Powód? Prace nadal trwały.

Jak poinformowała wójt:

„Ze względu na wciąż trwające prace czynności odbiorowe zostały wstrzymane.”

Sporządzono protokół, w którym wskazano zakres robót pozostałych do wykonania. Po ich zakończeniu wykonawca ma ponownie zgłosić gotowość do odbioru.

To ważne, ponieważ zgodnie z dokumentacją inwestycji roboty miały zostać wykonane w okresie od 22 lipca 2025 r. do 10 sierpnia 2026 r.

Oznacza to, że w dniu planowanego odbioru – 24 sierpnia – inwestycja nadal nie była gotowa do ostatecznego odbioru.

Gmina zapowiada karę dla wykonawcy

Sytuacja ma również konsekwencje finansowe dla wykonawcy.

W sprawozdaniu Wójta czytamy, że ze względu na przekroczenie terminu realizacji robót zamawiający naliczy wykonawcy karę za zwłokę w wykonaniu zadania zgodnie z zawartą umową.

To istotna informacja, ale nie kończy sprawy.

Mieszkańcy mają bowiem prawo wiedzieć nie tylko, czy kara zostanie naliczona, lecz także:

ile dokładnie będzie wynosić, za jaki okres zostanie naliczona i kiedy zostanie faktycznie potrącona lub wyegzekwowana.

Przy inwestycji o wartości ponad 4,2 mln zł nie są to pytania drugorzędne.

Protokół odbioru: odbioru nie dokonano

Do sprawy odniósł się również sołtys Paniówek Bogusław Mryka, publikując na stronie paniowki.pl protokół z odbioru końcowego.

Dokument z 24 sierpnia 2026 r. jest jednoznaczny.

Komisja stwierdziła:

„Komisja w dniu dzisiejszym ze względu na prowadzone prace nie dokonuje odbioru końcowego.”

Jednocześnie wykaz niewykonanych prac został dołączony do protokołu.

Nie mamy więc do czynienia z sytuacją, w której odbiór został dokonany, a następnie mieszkańcy zaczęli zgłaszać swoje uwagi. Odbiór końcowy po prostu nie został dokonany, ponieważ roboty nadal trwały.

Dokumentacja techniczna dotycząca odbioru końcowego przewiduje zresztą, że w przypadku niewykonania wyznaczonych robót poprawkowych lub uzupełniających komisja może przerwać czynności i ustalić nowy termin odbioru.

Co jeszcze zwraca uwagę w protokole?

Sam protokół jest interesującym dokumentem również z innego powodu.

W części dotyczącej oceny jakości robót pozostawiono niewypełnione pola dotyczące m.in. tego, czy roboty posiadają wady oraz jaka jest ocena jakości wykonanych robót.

Nie wpisano również terminu usunięcia wad, a część dotycząca okresu gwarancyjnego pozostała niewypełniona.

Oczywiście sam fakt niewypełnienia tych pól nie pozwala przesądzać o nieprawidłowości dokumentacji. Tym bardziej że odbiór końcowy ostatecznie nie został dokonany.

Ale przy inwestycji wartej miliony złotych rodzi się zasadne pytanie:

czy dokumentacja odbiorowa nie powinna być prowadzona w sposób maksymalnie precyzyjny i czytelny, tak aby również mieszkańcy mogli bez problemu ustalić, co dokładnie zostało wykonane, czego zabrakło i co wykonawca ma jeszcze zrobić?

Odręczny protokół i trudny do odczytania wykaz

Na uwagę zasługuje również forma dokumentacji.

Protokół został wypełniony odręcznie. Odręcznie sporządzono także załącznik zawierający wykaz usterek i braków na budowie. Pismo w tym dokumencie jest miejscami bardzo trudne do odczytania.

Nie chodzi o to, czy kierownik budowy albo inspektor nadzoru mieli do dyspozycji laptop czy tablet.

Pytanie jest znacznie prostsze:

dlaczego dokumentacja dotycząca rozliczenia inwestycji publicznej o wartości ponad 4,2 mln zł została sporządzona w formie, która utrudnia mieszkańcom jej odczytanie i zweryfikowanie?

Warto przypomnieć, że dokumentacja techniczna przewiduje przy odbiorze końcowym ocenę robót m.in. na podstawie dokumentów, wyników badań i pomiarów oraz oceny wizualnej, a całkowite zakończenie robót i gotowość do odbioru powinny być odpowiednio potwierdzone.

A na skrzyżowaniu Zwycięstwa i Dworskiej?

I właśnie tutaj pojawia się kolejny, bardzo ważny wątek.

Mimo prowadzonej przebudowy ul. Zwycięstwa, skrzyżowanie z ul. Dworską w Paniówkach zostało objęte osobnym postępowaniem przetargowym.

W dokumentacji postępowania TP/8/2026 wprost zapisano:

„Remont nawierzchni skrzyżowania ul. Zwycięstwa i ul. Dworskiej w Paniówkach – powierzchnia 79 m²”.

Zakres obejmuje m.in. profilowanie istniejącej nawierzchni z betonu asfaltowego, wykonanie skropienia międzywarstwowego emulsją asfaltową oraz wykonanie 5-centymetrowej warstwy ścieralnej.

To bardzo konkretna informacja.

Oznacza bowiem, że skrzyżowanie nie zostało pozostawione bez planów naprawczych. Gmina zaplanowała dla niego osobne roboty.

Tylko dlaczego?

Dlaczego skrzyżowanie nie zostało wykonane w ramach przebudowy?

To jedno z podstawowych pytań, które powinno zostać skierowane do Gminy Gierałtowice.

Czy zakres przebudowy ul. Zwycięstwa od początku nie obejmował skrzyżowania z ul. Dworską?

Jeżeli tak, to dlaczego?

Czy skrzyżowanie było wyłączone z pierwotnego zakresu inwestycji?

Czy było to świadome założenie projektowe?

Czy jego stan był znany przed rozpoczęciem inwestycji?

A jeżeli tak – dlaczego mieszkańcy muszą czekać na kolejne postępowanie i kolejne roboty?

Nie należy przy tym automatycznie twierdzić, że jest to błąd lub niegospodarność. Z przedstawionych dokumentów nie wynika bowiem, dlaczego skrzyżowanie zostało objęte osobnym zamówieniem.

I właśnie dlatego Gmina powinna to mieszkańcom wyjaśnić.

Kolejny przetarg – tym razem na remont dróg

Postępowanie TP/8/2026 nie dotyczy wyłącznie skrzyżowania Zwycięstwa i Dworskiej. To większe zamówienie obejmujące remonty nawierzchni dróg gminnych w Gminie Gierałtowice.

Warto więc bardzo wyraźnie zaznaczyć:

kwota 480 315,46 zł nie jest ceną remontu samego skrzyżowania.

Jest to wartość całego zamówienia obejmującego kilka zakresów robót.

Przetarg wygrało P.U.H. „DOMAX” Arkadiusz Mika z Boronowa. Oferta została wybrana przy zastosowaniu kryteriów: cena – 60 proc. oraz okres gwarancji – 40 proc.

A więc kolejny etap sprawy został formalnie rozstrzygnięty.

Przetarg rozstrzygnięty. Umowy nadal nie ma

I tu dochodzimy do kolejnego pytania.

Według informacji przekazanych redakcji przez Gminę Gierałtowice, po wyborze wykonawcy wskazano, że umowa może zostać zawarta od 1 września 2026 r.

Dziś jest 8 września.

Według informacji posiadanych przez redakcję umowa z wykonawcą nadal nie została podpisana.

Trzeba jednak zachować ważne zastrzeżenie: sformułowanie „od 1 września” nie oznacza samo w sobie, że umowa musiała zostać podpisana dokładnie 1 września. Sam brak podpisu na dzień 8 września nie jest więc dowodem naruszenia prawa.

Ale jest to sytuacja, która wymaga wyjaśnienia.

Tym bardziej że dokumentacja przetargowa przewiduje, iż termin realizacji zamówienia wynosi do jednego miesiąca od daty zawarcia umowy.

Każdy kolejny dzień oczekiwania na podpisanie umowy oznacza więc późniejsze rozpoczęcie biegu tego miesięcznego terminu.

A mieszkańcy Paniówek mają prawo wiedzieć, kiedy wreszcie problematyczne skrzyżowanie zostanie doprowadzone do właściwego stanu.

Dwie inwestycje, dwa terminy i jedno skrzyżowanie

Cała sytuacja zaczyna wyglądać szczególnie interesująco, gdy zestawimy fakty chronologicznie.

22 lipca 2025 r. – zawarto umowę na przebudowę ul. Zwycięstwa.

10 sierpnia 2026 r. – zgodnie z informacjami zawartymi w protokole miał zakończyć się okres realizacji robót.

24 sierpnia 2026 r. – zaplanowano odbiór końcowy, ale komisja nie dokonała odbioru, ponieważ prace nadal trwały.

26 sierpnia 2026 r. – w sprawozdaniu Wójta mieszkańcy dowiedzieli się, że wykonawcy zostanie naliczona kara za zwłokę.

Po tym terminie – w kolejnym postępowaniu przetargowym znalazło się m.in. skrzyżowanie ul. Zwycięstwa i ul. Dworskiej.

1 września 2026 r. – od tej daty, według informacji przekazanych redakcji, możliwe było zawarcie umowy z wybranym wykonawcą remontu dróg.

8 września 2026 r. – według informacji posiadanych przez redakcję umowa nadal nie została podpisana.

A mieszkańcy nadal czekają.

Czy można było zrobić to inaczej?

To chyba najważniejsze pytanie całej sprawy.

Nie chodzi o to, aby z góry przesądzać, kto ponosi odpowiedzialność za poszczególne problemy. Za wykonanie robót odpowiada wykonawca, a gmina jako zamawiający ma swoje obowiązki związane z nadzorem, odbiorem i rozliczeniem inwestycji.

Dokumentacja techniczna jasno wskazuje, że wykonawca odpowiada za prawidłową realizację robót, a roboty powinny być utrzymywane w odpowiednim stanie aż do odbioru ostatecznego.

Jednocześnie specyfikacja przewiduje, że odbiór końcowy jest oceną rzeczywistego wykonania robót pod względem ich ilości, jakości i wartości.

Dlatego odmowa odbioru 24 sierpnia nie jest sama w sobie czymś, co należy krytykować. Wręcz przeciwnie – jeżeli roboty nie były zakończone, niedokonanie odbioru może być właśnie prawidłowym działaniem zamawiającego.

Problemem dla mieszkańców jest natomiast to, dlaczego inwestycja nie była gotowa w terminie i dlaczego zakres prac związanych ze skrzyżowaniem Zwycięstwa i Dworskiej znalazł się później w kolejnym zamówieniu.

Mieszkańcy mają prawo znać odpowiedzi

Dlatego zwracamy się do Gminy Gierałtowice o wyjaśnienie kilku kwestii:

  1. Jaki dokładnie zakres prac nie został wykonany na ul. Zwycięstwa w terminie do 10 sierpnia 2026 r.?
  2. Jaki jest aktualny termin ponownego zgłoszenia inwestycji do odbioru?
  3. Jaka będzie wysokość kary naliczonej firmie Novum Stone Expert Sp. z o.o.?
  4. Czy kara została już naliczona i w jaki sposób zostanie wyegzekwowana?
  5. Czy skrzyżowanie ul. Zwycięstwa i ul. Dworskiej było objęte pierwotnym zakresem przebudowy ul. Zwycięstwa?
  6. Jeżeli nie było – dlaczego zostało wyłączone z inwestycji?
  7. Dlaczego remont skrzyżowania musi być realizowany w ramach kolejnego zamówienia?
  8. Kiedy zostanie podpisana umowa z P.U.H. „DOMAX” Arkadiusz Mika?
  9. Kiedy mieszkańcy mogą spodziewać się rozpoczęcia prac na skrzyżowaniu Zwycięstwa i Dworskiej?
  10. Czy po zakończeniu wszystkich prac na ul. Zwycięstwa przewidziany jest ponowny kompleksowy odbiór całej inwestycji?
  11. Dlaczego protokół odbioru i jego załącznik zostały sporządzone odręcznie i w formie miejscami bardzo trudnej do odczytania?
  12. Czy mieszkańcy otrzymają czytelną, elektroniczną wersję wykazu wszystkich niewykonanych prac i usterek?

Ponad 4 miliony złotych i oczekiwanie na efekt

Mieszkańcy nie oczekują cudów.

Oczekują drogi wykonanej zgodnie z umową, właściwego odbioru, przejrzystej dokumentacji i jasnej informacji o tym, co zostało wykonane za publiczne pieniądze.

Przebudowa ul. Zwycięstwa to zadanie warte 4 294 151,82 zł, współfinansowane kwotą 1 756 355 zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Przy takich wartościach każdy element inwestycji powinien być odpowiednio zaplanowany, wykonany, skontrolowany i rozliczony.

Tymczasem mamy sytuację, w której termin realizacji został przekroczony, odbiór końcowy 24 sierpnia nie doszedł do skutku, gmina zapowiada karę dla wykonawcy, a problematyczne skrzyżowanie Zwycięstwa i Dworskiej znalazło się w kolejnym przetargu.

Przetarg rozstrzygnięto.

Wykonawcę wybrano.

Termin, od którego można było zawrzeć umowę, już minął.

A mieszkańcy nadal czekają.

I właśnie dlatego sprawa zasługuje na jasne wyjaśnienie ze strony Gminy Gierałtowice.

Nie chodzi tylko o asfalt. Chodzi o sposób planowania, prowadzenia, nadzorowania i rozliczania inwestycji finansowanych z pieniędzy publicznych.

Źródła dokumentacyjne

Materiał opracowano na podstawie sprawozdania Wójta Gminy Gierałtowice z działalności w okresie międzysesyjnym, protokołu odbioru końcowego z 24 sierpnia 2026 r. oraz dokumentacji postępowania TP/8/2026 „Remont nawierzchni dróg gminnych w Gminie Gierałtowice”.

Dokumentacja przetargowa TP/8/2026 określa m.in. remont skrzyżowania ul. Zwycięstwa i ul. Dworskiej o powierzchni 79 m² oraz zakres robót obejmujący wykonanie 5-centymetrowej warstwy ścieralnej.

Zgodnie z SWZ termin realizacji tego zamówienia określono jako do jednego miesiąca od daty zawarcia umowy.

Podobne wpisy