Przetarg na poprawę cyberbezpieczeństwa Gieraltowic

Gmina ogłasza przetarg na zadanie pn.: „Poprawa cyberbezpieczeństwa Gminy Gierałtowice – etap IV”. Przedmiotem zamówienia jest dostawa licencji oprogramowania, fabrycznie nowego sprzętu informatycznego wraz z montażem, instalacją, konfiguracją i uruchomieniem oraz przeprowadzeniem szkoleń w ramach konkursu grantowego „Cyberbezpieczny Samorząd”, realizowanego w ramach Funduszy Europejskich na Rozwój Cyfrowy 2021-2027 (FERC) Priorytet II: Zaawansowane usługi cyfrowe Działanie 2.2. – Wzmocnienie krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.

Data otwarcia ofert: 18.09.2025 godz. 10:30

Szczegóły zamówienia: https://gieraltowice.ezamawiajacy.pl/pn/gieraltowice/demand/notice/publicpzp/current/list?USER_MENU_HOVER=publicpzpCurrentNoticePublicList

8 dni na przygotowanie oferty to dość krótki termin – standardowo w zamówieniach publicznych (zwłaszcza gdy są finansowane ze środków unijnych) daje się dłuższy czas na przygotowanie ofert.
Może być kilka powodów, dlaczego w tym przypadku firmy mają tylko 8 dni:

  1. Rodzaj postępowania – jeśli gmina ogłosiła przetarg w trybie podstawowym z krótszym terminem, może się to mieścić w granicach prawa (Prawo zamówień publicznych przewiduje różne minimalne terminy, np. 7–15 dni, zależnie od wartości i trybu).
  2. Presja czasowa związana z projektem unijnym – środki z programu „Cyberbezpieczny Samorząd” mają określone harmonogramy rozliczeń. Gmina może być zobowiązana do szybkiego wydatkowania i rozliczenia środków, stąd pośpiech.
  3. Zamówienie powtarzalne / etapowe – to już etap IV, więc część dokumentacji technicznej i wymagań mogła być powtarzana w poprzednich etapach. Firmy, które startowały wcześniej, mogą mieć łatwiej przy przygotowaniu ofert.
  4. Celowe ograniczenie konkurencji? – bywa też tak, że krótki termin w praktyce faworyzuje firmy już zaznajomione z projektem lub lokalnych dostawców. To nie zawsze jest niezgodne z prawem, ale może być krytykowane jako ograniczające dostępność przetargu.

Reklama

Podobne wpisy