Festiwal Kołocza… bez kołocza
Kto liczył na zakup kawałka kołocza i przybył na festiwal po 18.30 musiał obejść się smakiem. Niestety zabrakło już ciast i można było zjeść tylko kiełbaski z grilla czy bigos.
Po 15 minutach na chwilę jeszcze kołocz pojawił się na jednym ze stanowisk, na których obsługiwały panie z Koła Gospodyń Wiejskich Paniówki, ale udało się kupić go jedynie kilku szczęśliwcom, po czym błyskawicznie znikł.
Kto nie zjadł kołocza, mógł na przykład pobawić się ze swoimi pociechami w „mini” wesołym miasteczku na dmuchańcach, elektrycznych gokartach lub strzelnicy.
Podczas festiwalu wystąpili m.in. zespół Larmodzieje, Doroty Pacholarz z zespołem Arkadia Band, a także Roszak Show.
Publiczność dopisała. Z pewnością frekfencja w przyszłym roku będzie równie duża, pod warunkiem, że lokalne cukiernie przygotują odpowiednią ilość kołocza.
Poniżej galeria zdjęć z imprezy.


















